To nie zdarza się codziennie – uczniowie liceum postanowili spędzić w szkole całą noc! Samorząd uczniowski zorganizował wieczorno-nocną rozrywkę dla grupy blisko czterdziestu śmiałków, którzy najwyraźniej w szkole lubią spędzać czas – choć niekoniecznie na lekcjach! Wieczór pod opieką dwóch nauczycielek, którym niestraszna nieprzespana noc, rozpoczęliśmy wielbieniem w kaplicy, następnie uraczyliśmy się pizzą ufundowaną przez troskliwego urszulańskiego tatę, a potem rozgościliśmy się w hali sportowej – najpierw rozegraliśmy mecze w siatkówkę, koszykówkę i pograliśmy w „pyrę”, a po przyniesionych rozmaitych przekąskach i napojach pobawiliśmy się w gry i zabawy integracyjne. Koło dziesiątej urządziliśmy się na materacach w całkiem wygodnych miejscach do spania, ale wcale nie wybraliśmy się spać, tylko odtańczyliśmy „Belgijkę” i kilka innych tańców grupowych, aż wreszcie przy nastrojowym przytłumionym świetle oddaliśmy się nocnym rozmowom do białego rana – i jakoś nikomu spać się nie chciało, choć niektórzy zdołali jednak zmrużyć oko. Rano posprzątaliśmy ładnie po sobie i wróciliśmy do domu. Dobrze, że to sobota i nie ma szkoły, bo na pewno pozasypialibyśmy na lekcjach!