#ADDwent – 17 grudnia – KORZENIE

475

Ewangelię wg św. Mateusza rozpoczyna nieatrakcyjnie długi spis ludzi o trudnych do przeczytania imionach (kto miał przyjemność czytać w czasie liturgii – ten wie ) i nieznanych w pełni biografiach. Na pierwszy rzut oka genealogia nie należy do najciekawszych fragmentów Nowego Testamentu, a jednak to właśnie taki początek jest kluczowy. W naszym przypadku też.
Rodowód ukazuje TOŻSAMOŚĆ Jezusa, który nie spadł na ziemię, jak gwiazdka z nieba, ale wszedł w konkretną historię człowieka, był Synem konkretnej kobiety – Maryi i potomkiem Jej rodziny włączonej w Jego historię… Jezus nie przychodzi pozornie, ale na MAXA PRAWDZIWIE. Prawdziwiej się nie da! Jego najgłębsze korzenie dotykają serca Boga Ojca.
Żeby odkryć własną tożsamość, trzeba poznać Swoje korzenie. Jaki jest Twój rodowód? Ilu Twoich przodków jesteś w stanie wymienić z imienia? Co możesz powiedzieć o tych członkach rodziny których pamiętasz? Może znajdziesz jakiś wzór, czy konkretne cechy, które kształtowały Twoich przodków – w jakimś sensie to część Ciebie… Przychodzący Chrystus też jest częścią Twojej genealogii!
Zakorzeń się i #DodajOgieńDoRelacji