Drugi dzień w Zębie

592

Po dzisiejszym dniu jesteśmy baaaardzo zmęczeni. Pobudka o godz. 6:45 potrafi być trudna. Zwłaszcza gdy każdy dzień obfituje w wiele emocji. Rozpoczęliśmy wędrówkę z Toporowej Cyrhli, by razem zdobyć Wielki Kopieniec. Choć była to nasza pierwsza wyprawa, wszyscy poradzili sobie doskonale. Następnie rozdzieliliśmy się: starsi z nas, zdobyli Nosal, a młodsi wybrali się na Jaszczurówkę. Wciąż dopisuje nam dobra pogoda, dlatego po powrocie bawiliśmy się na naszej polanie. Królowały gry zespołowe, przeciąganie liny i zbijak. Wieczorem na naszym grillu mogliśmy spróbować pysznych potraw mięsnych i oczywiście regionalnych oscypków. Zajadaliśmy je z przyjemnością. Dzień zakończyliśmy spotkaniem z wychowawcami poszczególnych grup, by omówić piątkowe plany.