Narty biegowe w Jakuszycach

581

W środę (31.01) dwudziestopięcioosobową grupą wyruszyliśmy do Jakuszyc. Mimo wczesnej pory,  zbiórkę mieliśmy o 6:00, byliśmy pełni entuzjazmu i nadziei na nadchodzące dni. Po sześciogodzinnej trasie w końcu dojechaliśmy do naszego celu.

Plan był dość napięty, tuż po obiedzie pojechaliśmy przymierzyć narty biegowe. Po rozgrzewce i dobraniu odpowiedniego sprzętu, od razu ruszyliśmy w trasę. Pomimo czasu, którego tego dnia nie mieliśmy dużo, pokonaliśmy  sześć kilometrów. Wielu z nas nauczyło się jeździć, a pozostali doskonalili  swoje umiejętności. Panowie instruktorzy i nasi wychowawcy mówili później, że są z nas bardzo zadowoleni, bo bardzo dobrze nam szło. Następnie, po kolacji graliśmy w „mafię”. Wspólnie próbowaliśmy odkryć, kto z nas nią jest. W zabawę włączyli się wszyscy, przez co gra była dość długa, ale bardzo emocjonująca. Zmęczeni, położyliśmy się do łóżek, by w moment zasnąć.  Podsumowując, pierwszy dzień był bardzo udany.
     Drugiego dnia, po pobudce i śniadaniu pełni sił wyruszyliśmy w trasę. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Pierwsza z nich okrężna drogą pojechała do schroniska  Orle. Druga natomiast  wyruszyła  tam, ale krótszą trasą. Wszyscy szczęśliwie dotarliśmy do schroniska. Po postoju, ponownie podzieleni na dwie grupy, wróciliśmy na Jakuszycką Polanę. Oddaliśmy sprzęt i wróciliśmy do ośrodka. Tam czekał na nas smaczny obiad, po którym mieliśmy chwilę odpoczynku.  Po kolacji tradycyjnie graliśmy w „mafię”. Cały dzień minął nam dobrze, przejechaliśmy około osiemnastu kilometrów.
    Piątkowy poranek rozpoczął się jak zwykle modlitwą, urozmaiconą słowem z Pisma Świętego, z powodu Dnia Objawienia Pańskiego. Po dotarciu do wypożyczalni, na rozgrzewkę zatańczyliśmy Skrzypka. Tego dnia, mieliśmy ognisko w schronisku Orle. Po ogrzaniu się, zatańczyliśmy ponownie  Skrzypka i Belgijkę. Wszyscy byli wystarczająco ogrzani i najedzeni, więc wyruszyliśmy w drogę powrotną. W piątek także podzieliliśmy się na grupy, ale żadna nie miała „taryfy ulgowej”, w postaci krótszej drogi. Każdy z uczestników podołał tej wyprawie, z uśmiechami więc wróciliśmy do naszego ośrodka. Po obiedzie, pojechaliśmy do Szklarskiej Poręby. Tam spędziliśmy czas na zakupach i wspólnej integracji. Wieczór zakończył się tak jak zawsze, wspólną grą w „mafię”. Tego dnia przejechaliśmy 14 kilometrów.
    W sobotni poranek, po śniadaniu i spakowaniu się wyruszyliśmy w drogę powrotną. Podróż spędziliśmy na wspólnych rozmowach i wspominaniu całego wyjazdu. W trakcie trzech dni pokonaliśmy około 40 kilometrów. Wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ wyjazd był naprawdę udany. Dziękujemy naszym nauczycielom za zorganizowanie tego wspaniałego obozu.          
Narciarze z Jakuszyc

{gallery}wydarzenia/Jakuszyce_31_01_2018{/gallery}