Trzeci dzień w Lubaszu

437

Dzisiejsza poranna pogoda zatrzymała nas w łóżkach na dłużej. Wyspani wyruszyliśmy na śniadanie, następnie zaś mieliśmy zajęcia w grupach. Popołudniem graliśmy w piłkę, planszówki, tworzyliśmy wymyślne budowle z piasku oraz oddawaliśmy się tanecznym animacjom. Po kolacji poszliśmy na pięciokilometrowy spacer wokół jeziora. Przed snem był czas na Czytadełko w plenerze lub w ośrodku. Kolejny dzień dobiega już końca. W Lubaszu gwar ustał. Każdy w swoich pokojach szykuje się już do snu. Do zobaczenia w środę!